Utrata prawa jazdy kojarzy się zwykle z przekroczeniem prędkości, jazdą po alkoholu czy przekroczeniem limitu punktów karnych. Tymczasem polskie prawo przewiduje możliwość zatrzymania uprawnień do kierowania pojazdami także w sytuacji, gdy kierowca nie złamał żadnych przepisów drogowych. Wystarczy, że nie płaci zasądzonych alimentów.