Konrad i jego żona powrót z Wielkiej Brytanii do Polski mieli w głowach od lat. Chcieli kupić dom i zamieszkać bliżej rodziny. Wrócili do kraju pełni nadziei na nowe życie. I szybko zderzyli się z rzeczywistością. Dziś mieszkają w Hiszpanii. – Oddajemy bankowi połowę tego, co musielibyśmy spłacić nad Wisłą – mówi Konrad. Takich jak on jest więcej.