Fala ciepła obejmuje Polskę. Jej szczyt przypadnie na czwartek, kiedy otrzemy się o upał. Potem zrobi się nieco chłodniej, jednak wysokie temperatury utrzymają się do świąt. Pogoda jednak nie wszędzie będzie spokojna. Świętowanie Wielkanocy mogą miejscami utrudnić deszcze oraz lokalne burze z silnym wiatrem.