Czyli, tak naprawdę, mimo że od samego początku rządzą w Turnieju ci sami ludzie i jest ich, de facto, tylko trzech, to dalej nie wiemy najważniejszego. Co więcej. Konkurs w Innsbrucku spowodował, że sytuacja, jak chodzi o końcowe zwycięstwo, jest napięta jak, nie przyrównując,...