Stawiam na Przemysława Nawrockiego albo Karola Czarnka
Chłopaki nie płaczą…
M. Suchodolska
Mam pewne marzenie. Wcale nie kosmiczne, wydumane, abstrakcyjne. Chciałbym zwyczajnie, aby głową mojego państwa była osoba stawiająca sobie za główny cel dobrze rozumianą troskę o współobywateli. O ich bezpieczeństwo, zasobność,...