To nie był dobry mecz Wisły Kraków. Przegrała ona z Motorem Lublin 1:3. I niech nie będzie tanim wytłumaczeniem gra przez większość czasu w dziesiątkę. Oczywiście, jakiś wpływ na postawę „Białej Gwiazdy” to miało, ale nie można tłumaczyć wszystkich błędów tylko czerwoną kartką Bartosza Jarocha. Za dużo było indywidualnych błędów. I to znajdzie odzwierciedlenie w ocenach.