Zaczęło się od 0:2, potem nastał koncert Polaka. Co za forma, czwarty tytuł w sezonie
Znakomite wieści napłynęły do nas o poranku prosto z egipskiego Szarm el-Szejk, gdzie rozgrywany był finał męskiego turnieju rangi ITF 25k. Kamil Majchrzak sięgnął właśnie po swój czwarty tytuł w sezonie 2024. Polak, choć rozpoczął mecz od stanu 0:2, później zdominował lokalnego rywala i pokonał Karima-Mohameda Maamoona 6:3, 6:2. Ten triumf pozwoli naszemu tenisiście na awans w okolice 360. lokaty w rankingu ATP.