Tokio 2020. Joanna Jóźwik przed życiowym wyborem. Co dalej?
Autentyczna rozpacz Joanny Jóźwik podczas telewizyjnego wywiadu, po tym nie zdołała awansować do olimpijskiego finału na 800 m wzbudził współczucie w całej Polsce. - Tyle razy, co dostaję w twarz... - mówiła ze łzami w oczach reprezentantka Polski. - Było mi jej autentycznie żal - przyznaje Krzysztof Nowak, dyrektor jej klubu - AZS AWF Katowice. Jóźwik podnosiła się tyle razy. Czy podniesie się jeszcze raz?