Pociągnięcie przekazu elekcyjnego nie wyszło Jakiemu i Morawieckiemu, którzy zamiast instytucjonalnie przetworzyć strategię wyborczą wzięli na siebie cały ciężar kampanii (syndrom Zosi samosi). Ale przede wszystkim poległ na nim Jacek Kurski odpowiedzialny za media publiczne. Nie...