Tomasz Gollob jest legendą żużla. Nie tylko polskiego, także światowego. Mistrz globu z 2010 roku od dziewięciu lat zmaga się ze skutkami poważnego wypadku na torze motocrossowym. - Jeśli budzę się rano i nie czuję dużego bólu, to już jestem szczęśliwy. Niestety, dość regularnie zdarza się, że z powodu gorączki i bólu muszę całkowicie zmieniać plany - przyznał w rozmowie z WP Sportowymi Faktami.