Fernando Santos może pojechać na czwarte z rzędu mistrzostwa świata, choć w eliminacjach rozegrał tylko jeden mecz - jako selekcjoner Azerbejdżanu - i przegrał go 0:5 z Islandią. Jedna z reprezentacji, która zagra na mundialu, widziałaby doświadczonego Portugalczyka w roli swojego trenera.