Nowy tydzień przynosi nasilenie nerwowości na rynkach finansowych. Nieustające walki na Bliskim Wschodzie, paraliż Cieśniny Ormuz oraz weekendowe ogłoszenia, że kolejne kraje ograniczają wydobycie ropy naftowej, skutkują skokiem cen ropy i gazu oraz presją na umocnienie dolara. To uderza w złotego, który po miesiącach bycia jedną z mocniejszych walut świata, musi teraz zmierzyć się z bolesną korektą. Czy fundamenty naszej gospodarki wystarczą, by powstrzymać dalszą wyprzedaż?