Mecz przeciwko byłej drużyny to zawsze dodatkowa motywacja dla każdego sportowca. Jeremy Sochan w niedzielę nie miał jednak wielkiej okazji, aby pokazać swoje San Antonio Spurs. Jego New York Knicks co prawda bardzo pewnie pokonali przyjezdnych z Teksasu, ale sam Polak na boisku przebywał tylko przez chwilę.