To przeszłość, która nie chce dać o sobie zapomnieć. Bill Gates miał nadzieję, że rozdział romansów i kontrowersyjnych znajomości został już zamknięty. Tymczasem podczas wewnętrznego spotkania w swojej fundacji miliarder miał otwarcie przyznać: "Rzeczywiście miałem romanse”. W tle pojawia się rosyjska brydżystka Mila Antonowa i nazwisko Jeffreya Epsteina — a sprawa znów nabiera rozpędu.