We wrześniu ubiegłego roku dwie kluczowe agencje — Fitch oraz Moody’s — zmieniły perspektywę ratingu Polski ze stabilnej na negatywną. To żółta kartka, która oznacza, że analitycy będą teraz znacznie uważniej przyglądać się kondycji naszej gospodarki. Jakub Rybacki, ekonomista mBanku, ocenia, co mogłoby skłonić agencje do wykonania kolejnego kroku, czyli faktycznego obniżenia oceny.