Sebastian Szymański w zimowym okienku transferowym zamienił tureckie Fenerbahce na francuskie Stade Rennais. Polak w ostatnich meczach jest kluczową postacią zespołu z Bretanii, choć nie miał łatwego wejścia do zespołu. Do gry na najwyższym poziomie przygotowywali go wcześniej Jose Mourinho czy Arne Slot. - Każdy z tych okresów coś mi dał - przyznał pomocnik reprezentacji Polski w rozmowie z Dominikiem Guziakiem z Eleven Sports.