Poranek na Dolnym Śląsku zaskoczył mieszkańców wielu miejscowości wyjątkowo trudnymi warunkami. W Lubinie ulice i chodniki zamieniły się w ślizgawki, a samochody pokryła gruba warstwa lodu. Poruszanie się po mieście stanowi nie lada wyzwanie. Sytuacja wygląda podobnie w wielu innych miejscach regionu. W efekcie szpitale przeżywają prawdziwe oblężenie, a lekarze mają ręce pełne roboty.