Jannik Sinner w ostatnich dwóch latach był koszmarem Novaka Djokovicia. Za każdym razem, kiedy legendarny Serb meldował się w półfinale czy finale wielkiego turnieju, Włoch szybko pozbawiał go złudzeń. Tym razem było inaczej. Gigantomachia trwała przeszło cztery godziny, a na twarzy 38-latka nie widać było zmęczenia. Pięciosetowy bój padł jego łupem. Novak Djoković - Jannik Sinner 3:6, 6:3, 4:6, 6:4, 6:4