Robert Lewandowski w wygranym meczu FC Barcelony z FC Kopenhagą strzelił gola, jak również wywalczył rzut karny dla swojego zespołu. Ta druga sytuacja była kontrowersyjna, a po ostatnim gwizdku żalu na decyzję sędziego Benoita Bastienia nie krył Jacob Neestrup, trener Duńczyków. - To Lewandowski kopnął Suzukiego - ocenił.