Iga Świątek pod koniec drugiego seta spojrzała na trenera Wima Fissette'a i Darię Abramowicz i bezradnie rozłożyła ręce. Po 20 minutach meczu WTA Finals z Jeleną Rybakiną prowadziła 4:1, ale nieco ponad godzinę później przegrywała 0:4 w decydującej partii. Trzy miesiące temu skończyło się jej porażką 6:3, 1:6, 0:6. Teraz tenisistki zmierzą się w ćwierćfinale Australian Open.