Ponad półtorej godziny na stole operacyjnym, uszkodzone tkanki i widmo kolejnych zabiegów. Dwuletnia dziewczynka, postrzelona z broni myśliwskiej w domu w Tylkowie (woj. warmińsko-mazurskie), przeszła pilną operację. Lekarze nie mają złudzeń: to dopiero początek leczenia.