"Litwa się zbroi". Wieszczą nagłówki prasowe, wskazując na powstanie kolejnego poligonu, tuż przy polskiej granicy, w Kopciowie. W to mroźne i śnieżne południe mieszkańcy miasteczka i okolic, także z Polski, mówią jednak stanowcze "nie" tym planom. – Nikt nas o nic nie pytał, postawiono nas przed faktem dokonanym – mówią nam zgodnie protestujący w Kopciowie. To pokojowa demonstracja, która zgromadziła tłumy. Mnie w tym wszystkim urzekła jedna rzecz.