"Choć usiądziemy sobie na tym murku i porozmawiamy" — być może dzięki tym słowom policjantka uratowała życie młodego 15-latka. Służby chwilę wcześniej otrzymały alarmujący telefon. Dyspozytor usłyszał, że na dachu budynku stoi nastolatek. Chłopiec zamierzał z niego skoczyć.