Lekarzom nie udało się uratować życia czteroletniego dziecka poszkodowanego w wypadku w Warszawie. Maluch był reanimowany na miejscu i przetransportowany do szpitala. Po godzinie 17 rzecznik Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza Mariusz Mazurek poinformował, że chłopiec zmarł. Według słów lekarzy został przywieziony w stanie śmierci dokonanej. – Lekarze przez 30 minut prowadzili jeszcze reanimację. Niestety nie udała się – dodał w rozmowie z PAP.