Łukasz Masłowski następcę Oskara Pietuszewskiego odnalazł w Szwajcarii. Pierwotnie sądzono, że Jagiellonia za Keyana Varelę zapłaci rekordowy milion euro, ale cena okazała się być niższa o połowę. Jednym z powodów są problemy finansowe Servette Genewa. Innym - problemy z prawem młodzieżowego reprezentanta Portugalii. W październiku został bowiem aresztowany w związku z porwaniem innego piłkarza.