Pierwszy raz we współczesnej historii Polski prokuratura zawnioskowała o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego z obawy o mataczenie. Śledczy chcą mu postawić zarzuty o poważne przestępstwa. W czwartek sąd decydował w tej sprawie. Były minister już w grudniu uzyskał azyl na Węgrzech i prawo, gwarantujące mu tam spokój.