Przez lata żyliśmy w przekonaniu, że Zachód posiada "miękką siłę" do uwodzenia reszty świata. Tymczasem takie imprezy jak ostatni Superpuchar Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej coraz bardziej odzierają nas z tego złudzenia - pisze Michał Kiedrowski ze Sport.pl.