Pracownicy niektórych fabryk i przedsiębiorstw w Korei Północnej wychodzili w trakcie odczytywania noworocznego przemówienia Kim Dzong Una — donosi portal Daily NK. Nie chcieli ponownie słuchać o konieczności zwiększenia produkcji w kraju albo udziału w kolejnych projektach budowlanych. Jak twierdzi źródło portalu, tego rodzaju treści Koreańczycy muszą wysłuchiwać od lat.