Oblepiona śniegiem i w śniegu. Kręciła się wokół własnej osi. Trzęsła się z zimna i skomlała. Jakbym prosiła o pomoc, ostatkiem sił. Przy torach w Wielbarku (woj. warmińsko-mazurskie) zamarzała sunia. Z ratunkiem przyszła pani Kornelia. Pomimo udzielonej pomocy i ogromu wsparcia ta dojmująca historia skończyła się tragicznie.