Mieszkańcy długo próbowali wrócić do normalności. Choć blok przy ul. Popiełuszki 12 w Rzeszowie znów tętni życiem, rana po tragedii z 18 czerwca 2025 r. wciąż się nie zagoiła. W tamtym pożarze zginęła 14-letnia Julia. Dziewczynka szukała drogi ucieczki przez zadymioną klatkę schodową. Bezskutecznie. Po wielu miesiącach śledztwa prokuratura przekazała, co doprowadziło do tragedii. Odpowiedź jest prosta i wstrząsająca. Powodem był niedopałek papierosa.