3 grudnia Unia Leszno ogłosiła rozstanie z dyrektorem zarządzającym klubu Sławomirem Kryjomem. Prezes Józef Dworakowski mówił, że doszło do niego za porozumieniem stron, bo Kryjom dostał lepszą ofertę. Prawda jednak szybko wyszła na jaw. W połowie grudnia Rafał Dobrucki, następca Kryjoma, wygadał się, że rozmawiał z prezesem Dworakowskim o posadzie od połowy października. Resztę można sobie dopowiedzieć. Kryjom dotąd milczał, ale w końcu zdecydował się zabrać głos i powiedzieć kilka słów na temat Unii.