Media w Szwajcarii informują, że w barze w Crans-Montanie, w którym w noc sylwestrową doszło do tragicznego pożaru z 40 ofiarami śmiertelnymi, podczas remontu w 2015 roku zwężono schody ewakuacyjne prowadzące z dolnego poziomu lokalu. Takie ustalenia ma portal dziennika "Blick", który w sobotę opublikował zdjęcia z prac remontowych. Dziennikarze podkreślają, że piwniczna część klubu zamieniła się w śmiertelną pułapkę.