FC Barcelona się nie zatrzymuje! Po południu swój ósmy z rzędu ligowy mecz wygrali panowie, a wieczorem swoje zrobiły piłkarki. Bardzo pewnie pokonały Deportivo Alaves w spotkaniu 1/8 finału Pucharu Królowej. W świetny sposób rozpoczęły obronę zdobytego przed rokiem trofeum. W zwycięstwie 6:1 skromny udział miała Ewa Pajor. Jednak niewiele zabrakło, a Polka wpisałaby się na listę strzelczyń.