Na jaw wychodzą nowe niepokojące informacje na temat styczniowego wybuchu rakiety SpaceX. Według ustaleń "Wall Street Journal", gdy z nieba spadały odłamki Starship, w strefie zagrożenia znajdowały się trzy samoloty pasażerskie. O zdarzeniu firma Elona Muska nie zaalarmowała natychmiast kontroli ruchu lotniczego — czytamy.