Tragedia, do której doszło w Jeleniej Górze, poruszyła opinię publiczną w całej Polsce. 11-letnia Danusia zginęła od ciosów zadanych jej nożem. Domniemaną sprawczynią jest starsza o rok koleżanka. Ten dramat dotknął dwie rodziny, które najprawdopodobniej znały się i mieszkały blisko siebie. Jak podkreśla ks. Wojciech Grzesiak w rozmowie z "Faktem", to sprawia, że ból jest jeszcze głębszy.