Talent 17-letniej wówczas Weroniki Ewald dostrzegł wiosną 2023 roku Dawid Celt - powołał młodą tenisistkę do kadry na mecz z Kazachstanem w BJK Cup, w zastępstwie Igi Świątek. W Astanie nie wystąpiła, ale być może w przyszłości zasłuży na debiut. Zwłaszcza, że forma 19-latki wyraźnie idzie w górę, o czym świadczą ostatnie wyniki. W turnieju ITF W35 w Szarm el-Szejk Ewald w 75 minut rozbiła rozstawioną z "jedynką" Katharinę Hobgarski, mimo że rywalka w rankingu WTA jest o 159 pozycji wyżej. Mało tego, faworytka uciekała, by do tenisowego bajgla nie dostać jeszcze bagiety.