W ukochanym przez Władimira Putina judo wyjść przed szereg postanowili międzynarodowi działacze. Właśnie dopuścili ponownie judoków z Rosji do rywalizacji pod flagą i przy wykorzystaniu ich hymnu narodowego. Ukraińcy są wściekli, Rosjanie liczą na więcej. Prezes Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej Michał Banasiak tłumaczy Sport.pl, co ta decyzja może oznaczać dla światowego sportu.