Sobota w Budapest Olympic Center, bo tam odbywają się młodzieżowe mistrzostwa Europy w boksie, zaczęły się dla Polski rewelacyjnie. Najpierw swoją walkę wygrała Natalia Kuczewska, po niej rywalkę z Irlandii wręcz zdemolowała Julia Szeremeta. A to nie był przecież koniec emocji. Po dłuższej przerwie w ringu zobaczyliśmy Barbarę Marcinkowską, która przecież już po raz czwarty z rzędu miała stanąć na podium. Ale liczyliśmy, że wreszcie na tym najwyższym stopniu. Torunianka walczyła z Niemką Emely Dittrich. I całkowicie wybiła jej boks z głowy.