Milionerka i filantropka z podlaskiego Szumowa zginęła ze swoim 2-letnim wnuczkiem Bogusiem. W piątek odbyło się ich pożegnanie na miejscowym cmentarzu. — Jeżeli moglibyśmy oddać za nich życie, oddalibyśmy — mówił we wzruszającej mowie ojciec małego Bogusia.