W ciągu niespełna 70 godzin śledczy zidentyfikowali osoby podejrzane o przeprowadzenie aktu dywersji na torach kolejowych między Warszawą a Lublinem. Decydujące okazały się dowody znalezione na miejscu zdarzenia: karta SIM z telefonu pozostawionego przez sprawców oraz odciski palców jednego z nich. Dzięki szczegółowej analizie tych śladów szybko ustalono tożsamość podejrzanych. Teraz trzeba będzie ich zatrzymać.