Reprezentacja Polski rozczarowała na zakończenie eliminacji do mistrzostw świata 2026. Choć wygrała 3:2 z Maltą, to pokazała się z koszmarnej strony. Zawiodła szczególnie defensywa, a w niej Przemysław Wiśniewski. Po meczu obrońca próbował przeanalizować, z czego wynikał jego słabszy występ. - Mam swój dany styl, a nie mogłem go dzisiaj pokazać - podkreślał.