W XIX i XX wieku wieku dochodziło do licznych grabieży egipskich zabytków przez europejskich archeologów, dyplomatów i kolekcjonerów. Wynikało to ze specyficznego podejścia kolonialnego i eurocentrycznego mieszkańców "starego kontynentu". Takich zrabowanych skarbów mogą być dziesiątki tysięcy. Rzadko kiedy są one zwracane Egiptowi. Na taki ruch zdecydowała się właśnie Holandia, która chce oddać kamienną głowę sprzed 3,5 tysiąca lat. Artefakt z czasów faraonów trafi najpewniej do Wielkiego Muzeum Egipskiego w Gizie.