Kamil Majchrzak zawitał do nowego domu Novaka Djokovicia - pogniewany na Serbię słynny tenisista przeniósł bowiem turniej ATP 250 z Belgradu do Aten, sam jest tu największą gwiazdą. A to też impreza, w której sezon, chyba najlepszy w całej karierze, kończy Kamil Majchrzak. W pierwszej rundzie Polak mierzył się z Serbem Miomirem Kecmanoviciem, który na początku roku pokonał w Australian Open Huberta Hurkacza. Pod koniec pierwszego seta Kamil został oszukany przez arbitra, w drugim wrócił ze stanu 1:4. Dwa razy decydowały tie-breaki.