Oczy fanów kobiecego tenisa obecnie zwrócone są ku Rijadowi, gdzie Iga Świątek zagra w WTA Finals, ale w czwartek spotkanie w tourze grała inna Polka, Katarzyna Kawa. Niestety, 32-latka meczem z Poliną Jacenko zakończyła swój udział w turnieju WTA 250 w Chennai. A najdobitniejszym podsumowaniem jej gry, był głośny okrzyk, który wydała z siebie w drugim secie.