W poniedziałek wieczorem na Mokotowie w kamienicy przy ul. Olkuskiej rozegrały się sceny, których mieszkańcy nie zapomną do końca życia. Lokator o imieniu Krzysztof, w szaleńszym amoku demolował mieszkanie, a następnie wyrzucał z niego meble i sprzęt AGD. Został zatrzymany przez policję. Dlaczego to zrobił? Reporter "Faktu" pojechał na miejsce, aby porozmawiać z mieszkańcami o tym zdarzeniu. Sąsiedzi przeczuwali, że dojdzie do takiej sytuacji.