Edward Iordanescu w ostatnich tygodniach znajdował się pod ostrzałem krytyki, który nadchodził głównie ze strony polskich mediów, śledzących poczynania Legii Warszawa. Tym razem Rumun otrzymał cios z własnej ojczyzny, w której jedna ze znanych postaci futbolu zarzuciła mu ustawienie spotkania. I to podczas Euro 2024.