W poniedziałek stało się to, o czym spekulowano od kilku tygodni. Grzegorz Krychowiak zakończył piłkarską karierę. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim w Kanale Zero 35-latek podsumował lata spędzone na boisku i wrócił do czasów, gdy grał we Francji. Okazuje się, że "Krycha" otrzymał wtedy niecodzienną ksywkę.