Była nadzieją polskiego kina. Odeszła tragicznie w wieku 23 lat
Bohdan Łazuka powiedział o niej, że była jedną z najpiękniejszych kobiet w polskim kinie. Po roli w "Nikt nie woła" Kazimierza Kutza wróżono jej karierę nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Niestety, Zofia Marcinkowska nie zdążyła w pełni wykorzystać swojego talentu. Miała niecałe 23 lata, gdy odebrała sobie życie.