Jej rodzina umiera z niepokoju. Oliwia Grzenkowicz wyjechała do Belgii. We wtorek, 14 października, odezwała się do swoich bliskich, ale od tego dnia nie daje żadnego znaku życia. Policjanci z Kartuz (woj. pomorskie) opublikowali taki pilny komunikat. — Każdy, kto widział osobę ze zdjęcia lub ma informacje na temat jej miejsca pobytu, proszony jest o kontakt — apeluje st. sierż. Aleksandra Philipp z kartuskiej policji.