- Zobaczyłam tylko, jak drzwi od tego przedziału się uchylają. Gość wysunął z nich rękę z telefonem i zaczął mi robić zdjęcia - opowiedziała swoim vlogu Anna Kurek o tym, co spotkało ją podczas jednej z podróży pociągiem. - Ich zachowanie było bardzo niefajne. Nawet nie niefajne, było po****ne - nie gryzła się w język żona Bartosza Kurka.